Znów o przełamanie

Wchodzimy w październik z dwoma meczami naszych seniorskich zespołów. W ten weekend dwukrotnie zagramy na własnym obiekcie. Najpierw w sobotę „jedynka” zagra z Sokołem Serock, a w niedzielę „dwójka” z Zorzą Szczawin Kościelny.

V liga

O tym, jak pogarsza się nasza sytuacja w tabeli V ligi z tygodnia na tydzień, nie musimy przypominać. Warto natomiast pamiętać, że dopóki piłka w grze, wszystko się może zdarzyć. Początek sezonu nie jest dla nas łaskawy, a przed tygodniem odnieśliśmy kolejną – zdecydowanie zbyt wysoką – porażkę, jednak zapominamy o wszystkim i ponownie wybiegniemy na boisko, by walczyć o premierowe zwycięstwo na Mazowszu.

Wyzwanie przed naszym zespołem będzie jednak kolejne z gatunku tych najcięższych, ponieważ na Kolejową przyjeżdża Sokół Serock, czyli aktualnie trzecia drużyna w ligowej tabeli, mająca tyle samo punktów – 19 – co wicelider. Sokół osiągnął ten rezultat za sprawą sześciu zwycięstw oraz jednego remisu i porażki. Co ciekawe, pokonani z murawy zeszli już w pierwszej serii gier, gdy ulegli u siebie Gromowi Warszawa, co oznacza, że notują serię siedmiu meczów bez przegranej w lidze. Sokół ponadto doskonale radzi sobie na wyjazdach. Trzy tegoroczne wojaże po Mazowszu zakończyły się dla nich zwycięstwami.

Jak pokazuje tabela i wyniki, czeka nas piekielnie trudne wyzwanie, ale chcąc jeszcze marzyć o utrzymaniu, musimy podchodzić do takich meczów z nadzieją, że uda nam się sprawić niespodziankę. Liczymy, że wy również w nas wierzycie i tłumnie zjawicie się przy Kolejowej 3 w sobotę, 4 października, o 13:00!


Klasa A

Drugi zespół na razie w Klasie A prezentuje stały poziom – wygrywa u siebie i przegrywa na wyjazdach, co sprawia, że po czterech meczach ma sześć punktów i siódmą pozycję w lidze. Dodatkowo jednak zawodnicy Rafała Stebnera w minioną środę mierzyli się w półfinale Okręgowego Pucharu Polski, do którego awansowali, pokonując wyżej notowanych rywali. Półfinałowe starcie również dostarczyło wielu emocji. Rywalem Żeglarzy był występujący w Klasie Okręgowej Zryw Bielsk. Chociaż jako pierwsi objęliśmy prowadzenie, jeszcze do przerwy przegrywaliśmy 1:3. Po zmianie stron kontrolowaliśmy boiskowe wydarzenia i atakowaliśmy na bramkę Zrywu, mając nawet dwie nie stu, a dwustuprocentowe okazje na zdobycie gola, jednak pech nas tym razem nie opuszczał, przez co zakończyliśmy naszą półfinałową przygodę. Z postawy młodych Żeglarzy kibice mogą być z pewnością dumni. Oby tak samo było po najbliższym meczu.

Tym bardziej, że czeka nas kolejna trudna przeprawa, ponieważ na nasz obiekt przyjeżdża Zorza Szczawin Kościelny, która na ten moment plasuje się w czołówce ligowej tabeli. Aktualnie Zorza zajmuje czwartą pozycję, jednak ma tyle samo punktów co wszystkie trzy drużyny nad nią, którym ustępuje tylko gorszym bilansem bramkowym. W pięciu rozegranych meczach, Zorza czterokrotnie wygrywała, pokonując kolejno Mazur Gostynin (4:3), Huragan Bodzanów (4:2), GKS Górę (2:1) oraz Błyskawicę Lucień (4:3). Jedyną porażkę odnieśli natomiast na wyjeździe ze Skrwą Łukomie – 1:2.

Nasz najbliższy rywal w minionych rozgrywkach niemalże do końca bił się o awans do Klasy Okręgowej i z pewnością chciałby dopiąć swego w tym sezonie. Jak na razie jest na dobrej drodze do tego. Mimo wyrównanych meczów, ostatecznie w większości przypadków Zorza jest w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. My jednak wierzymy, że tym razem tak się nie stanie. Zapraszamy na trybuny! Niedziela, 5 października, 13:00.

Patroni medialni