Pierwsze zwycięstwo! Czas na ostatni mecz w 2025
Ostatnia kolejka V Ligi okazała się być dla nas bardzo udana. Odnieśliśmy pierwsze zwycięstwo na Mazowszu w tym sezonie. Drugi zespół przegrał swój mecz, ale będzie miał jeszcze okazję do rehabilitacji w ostatnim meczu seniorów w 2025 roku. Zagramy w Wyszogrodzie z Huraganem Bodzanów.
V Liga
Rok 2024 był bardzo szalony dla naszego pierwszego zespołu seniorów. Wiosnę na poziomie Klasy Okręgowej rozegraliśmy niemalże perfekcyjnie, szybko zapewniając sobie awans i powrót na mazowieckie boiska. Jak się jednak okazało, zderzenie z tym poziomem było dla nas bardzo bolesne. Chociaż nie brakowało meczów z dobrymi momentami, regularnie ponosiliśmy porażki, które często były bardzo bolesne. Nie podłamywaliśmy się jednak i dążyliśmy do tego, by wreszcie zainkasować komplet punktów. Tak się stało w ostatnim meczu V ligi w jesiennej części sezonu 2025/26.
Do Płocka przyjechał Drukarz Warszawa zajmujący miejsce w górnej części tabeli i regularnie punktujący zarówno u siebie, jak i na wyjeździe. Po gorszych wynikach z drużynami bijącymi się o utrzymanie, wydawać by się mogło, że tym razem poprzeczka będzie zawieszona zbyt wysoko, by się przełamać, ale nic bardziej mylnego! Dzięki skutecznej grze obronnej i zabójczej skuteczności, dopięliśmy swego. Pierwsza część meczu toczyła się raczej w sennej, jesiennej atmosferze, a sytuacji na zdobycie bramki po obu stronach boiska było jak na lekarstwo. Na szczęście jednak, tuż przed gwizdkiem na przerwę, udało nam się objąć prowadzenie i zejść do szatni w dobrych humorach, prowadząc 1:0, co nie zdarzało się nam w tym sezonie zbyt często. Gol sprawił, że przyjezdni po zmianie stron musieli ruszyć do ataków i tak też wyglądało drugie 45 minut. To Drukarz regularnie utrzymywał się przy piłce i starał się atakować, jednak nasza defensywa była bardzo skuteczna. Goście mieli kilka sytuacji, ale ostatecznie albo pomagał nam słupek, albo dobrze radził sobie nasz bramkarz – Jan Woźniak. Sami pod bramkę rywali przedzieraliśmy się bardzo rzadko, oddając – tak naprawdę – tylko jeden celny strzał w drugiej połowie, jednakże bardzo skuteczny! Po indywidualnej akcji lewą stroną boiska, Kacper Borucki zszedł do środka i strzałem zza pola karnego zdobył drugą bramkę dla Stoczni, ustalając wynik meczu na 2:0 i zapewniając nam pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach!
Rezultat meczu z Drukarzem nie zmienił naszej pozycji w tabeli. Zimę spędzimy na przedostatnim miejscu w tabeli ze sporą stratą do bezpiecznego miejsca, jednakże treningi i przygotowania do drugiej części sezonu będziemy mogli wznowić w dobrych nastrojach ze świadomością, że przy dobrej grze i odrobinie szczęścia jesteśmy w stanie wygrywać z lepszymi. Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa!
Stoczniowiec Płock 2:0 Drukarz Warszawa
Rafał Rajkowski 45′, Kacper Borucki 79′
Skład: Jan Woźniak – Adam Kotarski (75′ Kacper Borucki), Szymon Puternicki (75′ Kordian Popowski), Krystian Fałata, Piotr Szulczewski, Marek Dzierżanowski, Bartosz Pawlikowski (70′ Adam Garlej), Mikołaj Mikulski, Rafał Rajkowski, Marcel Borowski, Kacper Tomaszewski.
Tabela V Ligi po rundzie jesiennej

Klasa A
Dzień po przełomowym triumfie „jedynki”, druga drużyna również wybiegła na boisko przy Kolejowej, by z jedną z drużyn walczących o awans walczyć o ligowe punkty. Tym razem „dwójka” nie miała tyle szczęścia i musiała uznać wyższość Skrwy Łukomie.
Przyjezdni już szybko, bo w 4. minucie, objęli prowadzenie i mogłoby się wydawać, że zaczną uciekać naszej drużynie. Tak się jednak nie stało. Mecz toczył się w dość wyrównanych warunkach, a po 36 minutach to nam udało się zaskoczyć rywali i zdobyć wyrównujące trafienie, które sprawiło, że do szatni schodziliśmy z remisem 1:1. Jakby tego było mało, w drugą odsłonę meczu zdecydowanie lepiej weszli Żeglarze, czego dowodem była druga bramka i objęcie prowadzenia. Niestety, w tym momencie skończyły się dla nas pozytywne informacje w tym starciu, a ostatnie pół godziny to już pokaz umiejętności zawodników z Łukomia, którzy zdołali zdobyć aż cztery bramki, nie tracąc przy tym żadnej i ostatecznie wygrali 5:2.
Ponieśliśmy zatem kolejną lekcję futbolu, tracąc w trakcie meczu wypracowaną przewagę, jednak nie możemy się załamywać. W tej chwili zajmujemy ósme miejsce z 13 punktami i jesteśmy gotowi do ostatniego meczu w tym roku.
Stoczniowiec II Płock 2:5 Skrwa Łukomie
Kajetan Dorobek 36′, 54′ – Przemysław Brzoza 4′, 58′, 67′, 90+4′, Szymon Sikora (s) 83′
Skład: Kacper Krauze – Kajetan Dorobek, Mateusz Rosa (55′ Mateusz Racki), Juliusz Matlęga, Mikołaj Krauze, Nikodem Jasiński (70” Igor Romanowski), Konrad Bieńkowski (60′ Szymon Sikora), Jan Falkowski, Daniel Żółtowski, Mateusz Krupa, Filip Góźdź (46′ Igor Rosa).
Przed nami teraz zwieńczenie piłkarskiego 2025 roku. Ostatnim meczem będzie wyjazdowe starcie z Huraganem Bodzanów., które może dużo znaczyć dla układu tabeli na czas przerwy zimowej.
Huragan znajduje się tuż za nami, mając na koncie jedno „oczko” mniej. 12 punktów zdobył za sprawą trzech wygranych i trzech remisów, z czego dwie wygrane przyszły w dwóch ostatnich kolejkach, gry kolejno wygrał 3:0 z GKS-em Góra jako gospodarz oraz 2:1 na wyjeździe z Błyskawicą Lucień.
Ewentualna porażka naszej drużyny i niekorzystne wyniki na innych obiektach mogą sprawić, że – mimo bezpiecznej przewagi punktowej – będziemy zimować tuż nad kreską. Warto zatem pokazać się raz jeszcze z dobrej strony i zapunktować na koniec udanego roku. Jeśli możecie, bądźcie z nami i wspólnie cieszmy się ostatnim meczem w tym roku. Gramy w sobotę, 22 listopada, o godzinie 14:00, a mecz zostanie rozegrany na stadionie w Wyszogrodzie!









