Czekając na przełamanie..
Po minionym weekendzie, na konto naszych seniorskich drużyn wpadły dwie kolejne porażki. Chociaż jest to dla nas bolesne doświadczenie, zaciskamy pieści i znów będziemy walczyć o swoje. Przed nami mecze z drużynami Naprzód Zielonki i Zorza Szczawin Kościelny.
V LIGA
Gdy w Wielki Piątek wygrywaliśmy z Kasztelanem Sierpc, nikt nie spodziewał się, że będzie to nasze ostatnie zwycięstwo aż do dziś. Dwa kolejne weekendy to łącznie cztery mecze, trzy porażki i jeden remis naszych seniorów z czego pierwsza drużyna przegrała oba spotkania.
Przed tygodniem zagraliśmy na wyjeździe z trzecią w tabeli Narwią Ostrołęka. Wyżej notowany rywal nie miał problemów, by wypunktować nasze wszystkie słabe punkty, do przerwy wrzucając nam już siedem goli. Po zmianie stron dołożyli jeszcze jedno trafienie, pieczętując swoją wysoką wygraną 8:0.
Narew Ostrołęka 8:0 Stoczniowiec Płock
Radosław Zyśk 5′, 14′, 16′, 34′, Kacper Skonieczny 31′, Franciszek Zaręba 32′, Mikołaj Mikulski 37′ (s), Bartłomiej Ziemak 75′
Skład: Jan Woźniak – Gabriel Przybyłowski, Kacper Tomaszewski, Kamil Dąbrowski, Wojciech Mazurowski (65′ Adrian Patora), Sebastian Krajewski, Marek Dzierżanowski (46′ Adrian Ziemkiewicz), Krystian Fałata (46′ Bartłomiej Gierak), Kordian Popowski, Rafał Rajkowski (46′ Daniel Żółtowski), Mikołaj Mikulski.
Po dwóch kolejnych porażkach, w których łącznie straciło się 14 bramek, nie strzelając ani jednej, trudno w optymistycznych nastrojach podchodzić do kolejnej rywalizacji, jednak sezon się jeszcze nie skończył, a my – sami dla siebie, ale też dla kibiców – nie możemy poddać się bez walki jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Postaramy się zrehabilitować w najbliższym meczu, gdy na Kolejową przyjedzie drużyna Naprzód Zielonki.
W naszej sytuacji trudno już mówić o łatwym przeciwniku, jednak i bez tego Naprzód należy uznać za mocną drużynę. Zespół z Zielonek zajmuje piąte miejsce w tabeli z dorobkiem 38 punktów. W ostatnich czterech spotkaniach natomiast nasz najbliższy rywal zanotował trzy kolejne remisy i przed tygodniem pokonał na własnym obiekcie wyżej notowany Wicher Kobyłka. Dodatkowo mamy w pamięci jesienne starcie, gdy na boisku przeciwników przegraliśmy aż 0:11… Nie pozwolimy, by sytuacja się powtórzyła. Możecie nam w tym pomóc. Bądźmy razem w tej trudnej chwili. Gramy u siebie w sobotę, 25 kwietnia, o godzinie 15:00!
KLASA A
Druga drużyna Stoczni ostatnie zwycięstwo zanotowała natomiast jeszcze w marcu, gdy wygrała z Błyskawicą Lucień 3:1. Później pauzowaliśmy w świąteczną kolejkę, a następnie zremisowaliśmy z Wisłą Główina-Sobowo na wyjeździe 2:2, by przed tygodniem odnieść bolesną porażkę z innym beniaminkiem – Polonią Radzanowo. Również jak w przypadku „jedynki”, losy meczy rozstrzygnęły się w pierwszej połowy, gdy rywale wbili nam aż trzy gole. Po przerwie natomiast obie drużyny wymieniły się trafieniami, ustalając wynik na 1:4.
Stoczniowiec II Płock 1:4 Polonia Radzanowo
Mikołaj Krauze 57′ – Dawid Stawicki 2′, 37′, Piotr Nowak 29′, Jakub Szczurowski 58′
Skład: Mateusz Reszczyński – Marek Dzierżanowski, Jan Falkowski, Bartłomiej Gierak, Nikodem Jasiński, Dominik Jąderko, Mikołaj Krauze, Patryk Królikowski, Mateusz Krupa, Igor Romanowski, Daniel Żółtowski.
Najbliższy mecz zapowiada się jeszcze trudniej niż starcie z Polonią, która cały czas liczy na awans do Klasy Okręgowej. Najbliższy przeciwnik Żeglarzy – Zorza Szczawin Kościelny – jest bowiem wiceliderem z ogromnymi szansami na awans. W 17 meczach uzbierała aż 41 oczek, tylko dwa razy przegrywając.
Jakby mało było pesymistycznych przesłanek, Zorza notuje passę czterech meczów bez porażki. Pamiętamy jednak o jesiennym meczu na Kolejowej. Tamto spotkanie, co prawda przegraliśmy 1:2, jednak z przebiegu gry byliśmy zespołem lepszym, który zasługiwał na punkty. Teraz będziemy chcieli pokazać, że potrafimy walczyć z najlepszymi! Zapraszamy do Szczawina! Gramy w niedzielę, 26 kwietnia, o 13:00!









